Czy otyłość zwiększa ryzyko zachorowania na raka?

Otyłość u ludzi jest powiązana głównie z chorobami układu krążenia czy cukrzycą. Okazuje się, że tuż zaraz po paleniu papierosów, otyłość jest drugim co do częstości występowania czynnikiem zwiększającym ryzyko zachorowania na nowotwory.

W krajach europejskich nie tylko otyłość, ale również nadwaga są przyczyną:

– 39% raka trzonu macicy

– 37% gruczolakoraka

– 25% nowotworów nerki

– 24% nowotworów pęcherzyka żółciowego

– 11% raka okrężnicy

– 9% raka piersi

Jak otyłość wpływa na rozwój guzów? Badania trwają od lat 30 XX wieku po dziś dzień. Pewne jest, że tkanka tłuszczowa nie tylko magazynuje nadwyżkę energii, ale również produkuje różnego rodzaju substancje. Taką substancją jest np. estrogen, którego wysoki poziom zwiększa ryzyko zachorowania na raka piersi czy trzonu macicy.

Poprzez zwiększoną wartość insuliny we krwi osoby otyłe są bardziej narażone na raka wątroby u mężczyzn oraz raka okrężnicy i pęcherza moczowego u kobiet.

Oprócz występowania estrogenu i insuliny, które zwiększają ryzyko zachorowania na nowotwory, należy uwzględnić również nadmierny wzrost produkcji adipokin oraz procesy zapalne, które występują u osób otyłych i wpływają na większą zachorowalność na nowotwory.

Według badań przeprowadzonych przez Chen i wsp. otyli mężczyźni mieli wyższe ryzyko zachorowania na pierwotnego raka wątroby niż otyłe kobiety.

Neuhouser oraz wsp. udowodnili, że u kobiet otyłych wystąpienie raka piersi jest wyższe niż u pacjentek z prawidłową masą ciała.

Schouten i wsp. po przeanalizowaniu grupy 531 583 kobiet, u 2 036 kobiet zdiagnozowano nabłonkowego raka jajnika. We wnioskach autorzy podkreślają, że kobiety powyżej 170 cm są bardziej narażone na raka jajnika, szczególnie kobiety przed menopauzą.

Podsumowując większość przeprowadzonych badań naukowcy doszli do wniosku, że wraz ze wzrostem wagi ciała rośnie ryzyko zachorowania na nowotwory. Ocena ta nie dotyczy jednak raka żołądka oraz nowotworów płuc.

Według Światowej Fundacji Badań nad Rakiem złe nawyki żywieniowe są ważniejszymi czynnikami ryzyka rozwoju niektórych nowotworów w porównaniu do innych czynników. Dietozależne nowotwory zlokalizowane są nie tylko w przewodzie pokarmowym, ale również w trzustce, wątrobie, układzie moczowym oraz piersi. Jak wcześniej wspominaliśmy, najważniejszą rolę odgrywa podaż energii i wynikająca z niej otyłość. Oprócz nadwyżki energii należy wziąć pod uwagę wysokie spożycie tłuszczów, małą ilość spożywanego błonnika oraz warzyw i owoców. Do innych ważnych czynników zaliczamy nadmierne spożywanie soli kuchennej, czerwonego mięsa oraz alkoholu.

W Europie rak jelita gruba jest najpowszechniej występującym nowotworem. Związek między podwyższonymi wartościami BMI a zwiększonym ryzykiem rozwoju raka jelita grubego został dobrze zbadany.

Dotychczas przeprowadzone badania wykazały, że pacjenci z cukrzycą mają istotnie zwiększone ryzyko zachorowania na raka jelita grubego. Zależność ta dotyczy tak samo mężczyzn jak i kobiet.

Wormann i Algul wykazali, że ryzyko rozwoju raka trzustki zwiększa się proporcjonalnie ze wzrostem czynnika BMI. Z dostępnych informacji można wywnioskować, że utrzymanie prawidłowej masy ciała może być jednym ze sposobów zapobiegania lub zmniejszania prawdopodobieństwa rozwoju raka trzustki.

Podsumowując wszystkie dotychczas przeprowadzone badania należy podkreślić, że nadmierna akumulacja tkanki tłuszczowej u człowieka może być istotnym czynnikiem ryzyka rozwoju choroby nowotworowej przewodu pokarmowego.

Z punktu widzenia prewencyjnego powinno się promować oraz rozpowszechniać zdrowy tryb życia. Oprócz aktywności fizycznej i zdrowego niskokalorycznego odżywiania należy wykonywać badania profilaktyczne, szczególnie wśród osób z nieprawidłową masą ciała.