Czy rak jest dziedziczny?

Wielu z nas zastanawia się, jakie ma szanse na zachorowanie na raka. Zadajemy sobie to pytanie tym częściej, jeśli ktoś w naszej rodzinie miał nowotwór złośliwy lub też takie przypadki powtarzały się kilkukrotnie. W takich wypadkach zazwyczaj boimy się, że i nas dotknie ta choroba. Czy można jednak tak do końca stwierdzić, że rak jest dziedziczny i jeżeli występował u naszych dziadków, rodziców czy też rodzeństwa, to my także na pewno na niego zachorujemy?

Na wstępie warto jest zaznaczyć, że rak jest chorobą genetyczną, ale sformułowanie to nie jest tożsame z dziedzicznością (a często do takich właśnie pomyłek dochodzi). Komórki nowotworowe pojawiają się w organizmie w wyniku mutacji genetycznej, z którą nasz organizm nie jest w stanie sobie poradzić z powodu nieskutecznych mechanizmów samonaprawczych. Tego typu mutacje nawarstwiają się, w wyniku czego pojawia się coraz więcej komórek rakowych. Co więcej, warto również zaznaczyć, że komórki te pojawiają się w organizmie ludzkim pod wpływem karcynogenów, czyli inaczej mówiąc czynników środowiskowych. Należą do nich choćby zanieczyszczenie środowiska, palenie tytoniu, sztuczne składniki w żywności (jak choćby barwniki), a także zła dieta czy infekcje oraz wirusy.

Czy w takim wypadku można powiedzieć, że dziedziczymy predyspozycje do nowotworów po naszych dziadkach czy rodzicach? Tak, choć nie jest to tak częste, jak by się wydawało. Zdarzają się przypadki, gdy wśród genów dziedziczonych po rodzicach znajdują się takie, które prowadzą później do rozwoju raka. Dziecko rodzi się wtedy już z predyspozycją do danej choroby. Wskazuje się jednak, że w większości przypadków nowotwór powstaje w efekcie uszkodzenia DNA w ciągu życia oraz wspomnianych czynników środowiskowych.

Wśród czynników, które często powodują powstanie raka, wskazuje się również choroby genetyczne w wyniku których nasz organizm nie jest w stanie już poradzić sobie z ilością uszkodzonych komórek, co w efekcie doprowadza do powstania białaczki lub też guza. Jeżeli właśnie tego typu defekt genetyczny zostanie u chorego wykryty, zaleca się, aby cała rodzina danej osoby została przebadana pod kątem tego typu choroby genetycznej. Dodatkowo, jako czynnik wpływający na rozwój raka wymienia się także wiek pacjenta. Wraz z upływem lat, maleją możliwości organizmu w zakresie mechanizmów samonaprawczych, co również prowadzi do rozwoju komórek nowotworowych.

Warto zadać sobie jednak pytanie, kto mimo wszystko powinien zrobić sobie badania w kierunku predyspozycji do posiadania genów mogących wywoływać konkretny nowotwór. Tutaj wymienia się przede wszystkim osoby, u których w rodzinie wykryto nowotwory w stosunkowo młodym wieku. Szczególnie, jeśli rak jednego, tego samego narządu pojawił się więcej niż jeden raz wśród różnych osób. Bodźcem wskazującym na dziedziczną mutację genetyczną jest również rozwój dwóch odrębnych nowotworów u jednej osoby w rodzinie. Innym czynnikiem, który powinien pchnąć nas do podjęcia odpowiednich działań jest również młody wiek osób z rodziny, które cierpiały na nowotwór złośliwy. Tutaj wymienia się przede wszystkim przypadki raka piersi oraz raka jajnika, które wystąpiły przed czterdziestym rokiem życia lub też raka jelita grubego. Należy również zwrócić się do poradni genetycznej w przypadku, gdy dowiemy się, że u kogoś z naszej rodziny wykryto gen, który predysponuje daną osobę do zachorowania. W takich wypadkach również zaleca się, by rodzina danej osoby również zjawiła się w poradni genetycznej w celu przeprowadzenia odpowiednich testów.

Według szacunków, od 5% do 10% wszystkich przypadków nowotworów ma podłoże dziedziczne, czyli nabyte jeszcze przed urodzeniem od jednego z rodziców. Tego typu wrodzone mutacje mogą dotyczyć takich genów jak:

  • APC – jest odpowiedzialny za rozwój raka jelita grubego na podłożu polipowatości rodzinnej
  • p53 – przypadki guzów mózgu, białaczki, raka piersi, mięsaków
  • BRCA1 oraz BRCA2 – znane między innymi dzięki przypadkowi Angeliny Jolie; ich mutacje mogą powodować większą predyspozycję do rozwoju raka piersi oraz nowotworu jajnika
  • MLH1 oraz MSH2 – może wywoływać niepolipowatego raka jelita grubego
  • Rb2 – mutacja tego genu odpowiada za rozwój siatkówczaka

Co warto jest zaznaczyć, posiadanie mutacji genowej dziedzicznej nie oznacza, że na pewno rozwinie się w naszym organizmie nowotwór. Po prostu do rozwoju raka potrzeba jednej mutacji mniej, a jednocześnie nowotwór może, ale nie musi rozwinąć się kilka lat szybciej niż u osoby, u której mutacja rozwinęła się z czasem. Dodatkowo, jak zaznaczyliśmy na początku artykułu, do powstania komórek nowotworowych potrzebne są również czynniki środowiskowe i nie wolno lekceważyć ich wpływu.

W samej profilaktyce nowotworów na osoby posiadające dziedziczne predyspozycje do danej choroby należy zwracać szczególną uwagę. Paradoksalne świadomość, że możliwość zachorowania na raka jest większa, może w przyszłości uratować życie pacjenta. Powód jest bardzo prosty – osoby takie często poważniej podchodzą do badań profilaktycznych, są pod stałą opieką lekarską, a w efekcie jeżeli jakakolwiek zmiana nowotworowa pojawi się w ich organizmie, zostanie ona najpewniej szybko wychwycona. Dzięki temu leczenie będzie skuteczniejsze, szybsze oraz mniej dokuczliwe dla chorego. Ponadto, osoby takie często też bardziej dbają o swoją dietę, zmieniają styl życia, wykluczając dzięki temu wiele czynników środowiskowych, które mają wpływ na rozwój raka.

Badania genetyczne w kierunku predyspozycji do posiadania mutacji odpowiedzialnej za rozwój nowotworu na pewno warto jest zrobić. Jest to szczególnie ważne dla osób, w których rodzinie pojawiały się już zachorowania na nowotwory. Takie proste testy mogą czasami nawet uratować życie i uchronić nas przed przykrymi konsekwencjami. Nie należy się również ich bać – nawet jeżeli faktycznie posiadamy daną mutację, to nie jest to jeszcze wyrok. Odpowiednia profilaktyka oraz zdrowy styl życia mogą sprawić, że rak jednak nas nie zaatakuje.